Rustykalne przyjęcie weselne – temat przewodni wesela wciąż na topie

rustykalna sala weselna

Wystarczy poświęcić trochę czasu na sprawdzenie bieżących trendów, by dojść do wniosku, że rustykalne przyjęcie weselne wciąż wiedzie prym. Z jakim dokładnie tematem przewodnim mamy do czynienia? Dlaczego to właśnie rustykalne przyjęcie weselne jest na topie? Na te pytania znajdziesz odpowiedzi w naszym tekście, więc zajrzyj do niego koniecznie!

Rustykalne przyjęcie weselne, czyli jakie?

To, że rustykalne wesele wciąż jest na topie, już wiemy. Tylko jakie dokładnie przyjęcie weselne skrywa się pod tym terminem? Z jakim stylem mamy do czynienia? Styl rustykalny to temat inspirowany prostotą wiejskiego życia, a także naturą. Dla rustykalnego stylu charakterystyczne elementy to drewno, ekologiczne dekoracje oraz materiały, które pochodzą z naturalnych surowców. Przy takim temacie przewodnim stawia się na lekkość, niezobowiązujące stroje, czy po prostu na kontakt z naturą.

Folwark Ruchenka

Dlatego przy organizacji tego typu przyjęć weselnych idealnie sprawdza się wesele w stodole, wiejska chata, czy dwory. To jednak nie wszystko, ponieważ zauważyć można, że coraz więcej sal weselnych, czy zajazdów również urządzanych jest w tym stylu, więc z pewnością każdy ma szansę znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.

Rustykalne przyjęcie weselne – skąd popularność tego trendu?

Wydawać by się mogło, że w wysoko rozwiniętym świecie większość par będzie stawiała na jak najbardziej okazałe i wyniosłe przyjęcia weselne. Jednak wiele par ma dość przepychu i organizacji wesel na pokaz, ponieważ nie o to tutaj chodzi. Wiele par zatraciło się w sensie organizacji przyjęć weselnych i bardziej robią je pod gości, niż pod siebie. Jednak niektórzy już od tego odchodzą i próbują odciąć się od utartych schematów. Dlatego szukają dla siebie stylu wolnego od sztucznej atmosfery, przepychu, czy wyszukanych strojów. Styl rustykalny daje na to idealną szansę, ponieważ nawiązuje do prostoty wiejskiego życia, gdzie kluczowe znaczenie miała celebracja miłości, a nie to, ile młodzi wydali na przyjęcie weselne.